Skąd wziął się zając wielkanocny?

 
Chyba każdemu z nas trudno sobie wyobrazić Wielkanoc bez symbolu zajączka. Kupujemy go w postaci czekoladek, pluszaków oraz znajdujemy na kartach z życzeniami wielkanocnymi. Dlaczego właśnie zając? Skąd pomysł, by powiązać go właśnie z tymi świętami?

Wielkanoc jest najważniejszym świętem w chrześcijańskiej tradycji. Najmłodszym ten czas kojarzy się jednak z zajączkiem, który obdarowuje je prezentami i słodkościami na wzór Świętego Mikołaja. Jednak połączenie tego uroczego zwierzątka z Wielkanocą nie ma zbyt długiej historii. Pierwsze ilustracje zająca z jajkami  pojawiły się pod koniec XVII wieku. Niektóre źródła podają, iż historia ta jest związana z ze zwyczajami podatkowymi, kiedy to ludzie składali daniny w naturze np. jajka, bądź zwierzęta. Inne wersje są związane z dziećmi i ich punktem widzenia. 
W okresie Wielkanocy, najmłodsi po raz pierwszy mogli spotkać biegające po łąkach zające- symbol nadchodzącej wiosny. Również w tym czasie dzieci obdarowywane były prezentami, więc to właśnie tym zwierzątkom przypisywały rolę ich roznosicieli. 

Popularność zająca wielkanocnego swoje apogeum osiągnęła w drugiej połowie XVIII wieku. Przyczyną tego zjawiska była moda wysyłania do bliskich kartek z życzeniami. Owe pocztówki były nie tylko ozdabiane motywami religijnymi, ale także czerpały z  elementów otaczającej przyrody. 

Dziś wielkanocny zając na tyle rozpanoszył się w naszych domach, że trudno wyobrazić sobie bez niego święta. Możemy go zobaczyć m.in. na kolorowych serwetkach, obrusach, świeczkach itp. W reklamach toczy on dzielny bój o popularność z kurczaczkiem i barankiem. Czy w tym roku uda mu się pokonać przeciwników? Dowiemy się o tym już za kilka dni.

Justyna Kozicka