Druja – zapomniane miasteczko

Druja to nieduża wieś na Białorusi leżąca na Pojezierzu Brasławskim, nad rzeką Dźwiną. Do 1945 r. roku Druja była miasteczkiem w Polsce, które znajdowało się przy polsko-łotewskiej granicy.

Zawiłe dzieje Drui

W połowie XVI wieku Massalscy wznieśli w Drui drewniany zamek. Od 1611 roku stał się on własnością rodu Sapiehów, którzy 7 lat później wybudowali tu nowy drewniany zamek otoczony wałami. Miejscowość tą nazwali Sapieżynem. W 1620 król Zygmunt III Waza nadał osadzie prawa miejskie oraz herb. 24 grudnia 1654 roku zamek i miasto zajęły wojska moskiewskie. W 1660 zostało ono odzyskane przez Polaków, lecz 4 lata później Rosjanie ponownie napadli i spalili zamek. Twierdzę odbudowano, jednak straciła ona swoje znaczenie. W zrujnowanej ciągłymi wojnami Brasławszczyźnie Druja była jednak najszybciej rozwijającym się miastem. W XVIII wieku zbudowano ratusz miejski i wybrukowano ulice. 23 stycznia 1793 w II rozbiorze Polski miejscowość trafiła do Rosjan. Miasto liczyło wtedy 3,4 tys. mieszkańców i 500 domostw. W lipcu 1812 brygada francuskiej kawalerii walczyła pod miastem z oddziałem rosyjskim pod dowództwem J.Kulniewa z korpusu gen. Wittesteina. 8 sierpnia 1812 roku 240 najznakomitszych obywateli Brasławskiego podpisało w Widzach wzorowany na wileńskim akt przyłączenia powiatu do Królestwa Polskiego.

W czasach II Rzeczypospolitej miasto zostało zdegradowane do rangi miasteczka i włączone do gminy wiejskiej Druja. Podczas II wojny światowej było okupowane przez Niemców, którzy utworzyli tu getto. Podczas jego likwidacji w 1943 toku, wymordowano wszystkich Żydów i spalono zabytkową synagogę. W okresie władzy sowieckiej miasto coraz bardziej podupadało i  stopniowo się wyludniało. Zostały wtedy również zmienione nazwy ulic. Jedna z nich od czasów niepodległości Polski nazywała się imieniem założyciela i fundatora miasta Lwa Sapiehy, później zmieniono ją na Rydza-Śmigłego. W 1991 r. znalazło się na teranie niepodległej Białorusi, a w 2006 miejscowość zdegradowano do rangi wsi.

Zabytki Drui

Zwiedzanie Drui warto zacząć zlokalizowanego jest na wschodnim krańcu  miasta kościoła św. Trójcy i klasztoru Bernardynów. Wysoka wieża bernardyńskiej świątyni, dumnie wznosi się ponad niską zabudową i jest widocznym z daleka charakterystycznym elementem miasta. Dlatego warto więcej powiedzieć na temat tego wyjątkowego zabytku.
Bernardyni zostali sprowadzeni do Drui w pierwszej połowie XVII wieku  przez podkanclerza litewskiego Kazimierza Lwa Sapiehę, który był również fundatorem ich klasztoru. Budowa kompleksu trwała od 1643 do 1646 roku. W 1852 klasztor został zamknięty przez władze carskie i później służył jako kościół parafialny. Od 1923 roku pobernardyńskie budynki zajmowali ojcowie marianie, którzy opiekowali się miejscową parafią. W 1944 roku budynek spłonął w wyniku uderzenia bomby lotniczej. Po II wojnie światowej kościół św. Trójcy był zamknięty, później pozostawał formalnie w zarządzie miejscowego przedsiębiorstwa melioracyjnego, a w rzeczywistości stał opuszczony i stopniowo niszczał. W 1989 roku świątynię zwrócono wiernym. Rozpoczął się wówczas remont, podczas którego odnowiono i częściowo zrekonstruowano barokowo-rokokowy wystrój wnętrza. Do dziś możemy podziwiać późnobarokowy, trójkondygnacyjny ołtarz główny z lat 1764-67, ambonę oraz cztery ołtarze boczne wykonane w stylu rokokowym. Zachowała się także część oryginalnych- XVII wiecznych zdobień kościoła. Do świątyni przylega dwukondygnacyjny budynek klasztoru, tworzący razem zamknięty czworobok zabudowań z wewnętrznym dziedzińcem. Całość zespołu otoczona jest ogrodzeniem z  zabytkową, barokową bramą z 1778 roku.

W tak niewielkiej miejscowości jaką jest obecna Druja znajdują się dwie ruiny dawnych cerkwi. Jedną z nich jest cerkiew pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Marii Panny.

Powstała ona przy klasztorze prawosławnym istniejącym w Drui już od XVI wieku i na początku była drewniana. Monaster drujski, mimo iż był nieduży, oparł się wpływom unii brzeskiej. W XVII wieku był jedynym klasztorem prawosławnym na Brasławszczyźnie, a jego cerkiew – jedyną świątynią prawosławną w powiecie brasławskim. Na początku XIX wieku zaczął się chylić ku upadkowi. W 1814 roku w budynku klasztornym pozostało zaledwie trzech mnichów. W 1823 roku klasztor zlikwidowano, a wykończona prowizorycznie rok wcześniej cerkiew przejęła rolę parafialnej. Po II wojnie była nieczynna i kompletnie już zdewastowana. Dziś ze świątyni niestety zostały już tylko ruiny. Najstarsze części – nawa i prezbiterium – mają charakter późnobarokowy, są ozdobione pilastrami, lizenami i wydatnymi gzymsami. Dobudowane później dwukondygnacyjna wieża i niski babiniec utrzymane są w stylu rosyjsko-bizantyjskim.

Kolejnym wartym zobaczenia miejscem są ruiny cerkwi unickiej pod wezwaniem Św. App. Piotra i Pawła z końca XVIII wieku. Świątynia miała ona wówczas murowaną, dwukondygnacyjną wieżę, drewnianą nawę i prezbiterium. W drugiej połowie XIX wieku zniszczone części budynku zostały rozebrane, a wieżę przebudowano na kaplicę, w której przechowywano otoczoną kultem ikonę Zbawiciela.  Cerkiew została mocno uszkodzona podczas II wojny światowej, a kaplica popadła w ruinę. Do naszych czasów zachowały się jedynie pozbawione dachu ściany wieży, na której widać jeszcze resztki barokowych zdobień.

Zagadkowe kamienie

Kolejnym, a zarazem najstarszym zabytkiem Drui jest potężny głaz nazywany Kamieniem Borysa. Spoczywa on w nurcie Dźwiny, nieopodal brzegu, tuż poniżej ujścia Drujki.  Jest to jeden z trzech zachowanych do naszych czasów słynnych Kamieni Borysa. Wykonano je w pierwszej połowie XII wieku na rozkaz połockiego księcia Borysa Wszesławowicza, zwanego Rogowoldem, a następnie rozmieszczono na terenie dawnego księstwa połockiego, obejmującego między innymi tereny dzisiejszej Brasławszczyzny i Dziśnieńszczyzny. Nie wiadomo, ile było pierwotnie takich kamieni, ale jeszcze w XIX wieku znano ich kilkanaście. Głazom tym lud nadawał różne nazwy: Borys, Borys-Chebnik, Pisarz, Pisanik, Borys-Gleb, Borysglebski, Francuski, Napoleoński. Napis na każdym z kamieni brzmiał: ”Gospodi pomozi rabu swojemu Borysu” . Przypuszcza się, że kniaź kazał wyryć te słowa podczas wielkiego głodu w 1128 roku.  Umieścił je następnie na głazach, które wcześniej stanowiły miejsca pogańskiego kultu. Miało to sprzyjać szerzeniu chrześcijaństwa, sławić księcia i zyskać mu przychylność niebios.

Głaz w Drui ma wyryty krzyż o sześciu końcach i zatarty już napis. Jest jednakże jedynym, który pozostał na swym pierwotnym miejscu. Pozostałe zostały wywiezione: jeden do muzeum w Moskwie, a drugi do Połocka, gdzie ustawiono go koło Soboru Sofijskiego. Część kamieni Borysa została zniszczona jeszcze za czasów carskich. O trzech innych wiadomo, że zostały rozsadzone materiałami wybuchowymi w latach trzydziestych XX wieku w ramach radzieckiego programu walki z religią.

W Drui znajduje się też cmentarz żydowski z 1542 roku. Warto podkreślić, że jest to jedyny żydowski cmentarz na Białorusi, gdzie zachowały się kwiatowe ornamenty na nagrobkach. Do dziś możemy je oglądać na około 250 kamieniach nagrobnych.

W przeszłości Druja była znaczącym ośrodkiem miejskim, dziś może wydawać się niewielką i mało interesującą wsią. Jednak po zapoznaniu się z jej historią i znajdującymi się tam zabytkami okazuje się, że nic bardziej mylnego. Jest to urokliwie, a zarazem bardzo ciekawe miejsce, które z pewnością warto odwiedzić. Aby przekonać wszystkich niezdecydowanych zachęcam do obejrzenia poniższych filmików, które doskonale oddają klimat tej miejscowości.

Powrót do Drui część 1: http://www.youtube.com/watch?v=xBRh5a40bMI
Powrót do Drui część 2: http://www.youtube.com/watch?v=jgqoxtgSWQo
Film przedstawiające najciekawsze zabytki Drui zrealizowany przez KresyTV: http://www.youtube.com/watch?v=N47zc1A4kvs

Elżbieta Trochimowicz

Druja


Cerkiew Zwiastowania NMP


Kościół Św. Trójcy i Klasztor Bernardynów

Kamień Borysa