okopyy

Okopy Świętej Trójcy

Po odwiedzinach Bramy do Polski – twierdzy oraz całego miasta Kamieńca Podolskiego. Zapraszam do przyjrzenia się innej twierdzy, leżącej nieopodal – Okopom Świętej Trójcy.
Obecnie Okopy to mała wioska licząca niespełna 600 mieszkańców leżąca na Ukrainie, w obwodzie tarnopolskim. W odróżnieniu od Kamieńca Podolskiego znajdowała się w granicach II RP. Dzisiaj nie zobaczymy wielu pozostałości z dawnych czasów. Zachowały się elementy wałów ziemnych i dwie bramy – Lwowska i Kamieniecka.
Dlaczego wybudowano twierdzę? Po traktacie w Buczacu Kamienieć nie należał do już Polski. Potrzebna była nowa przygraniczna forteca strzegąca granic i zabezpieczająca nas przed Turkami, którzy znajdowali się w nieodległym Chocimiu.
Fundator Okopów – hetman wielki koronny Stanisław Jabłonowski wybrał tę lokalizację jako dogodną. Było to bowiem ujście rzeki Zbrucz do Dniestru. Król Jan III Sobieski wydał zgodę na budowę i w marcu 1692 roku rozpoczęto nasypywanie wałów.
Zachodnia strona Okopów składała się z dwóch półbastionów oraz Bramy Lwowskiej między nimi. Wschodnia część fortyfikacji to bastion i dwa półbastiony z Bramą Kamieniecką.
Po odzyskaniu przez Polskę Kamieńca Podolskiego obronne znaczenie Okopów spadło, jednak okoliczna, tak samo nazywająca się wieś otrzymała prawa miejskie i rozwijała się gospodarczo.
Okopy przypomniały o sobie jednak jeszcze kilka razy. W 1711 roku znów przygotowywano się na atak turecki. W 1769 roku Kazimierz Pułaski bronił się tam z konfederatami barskimi przed Rosjanami. W czasach II RP mieścił się tu Korpus Ochrony Pogranicza, a w 1943 roku lokalny kościół został spalony przez oddziały UPA i od tamtego czasu popada w ruinę.
Okopy Świętej Trójcy znamy także jako miejsce akcji 3. części „Nie-Boskiej komedii” Zygmunta Krasińskiego.

Michał Rutkowski

źródło zdj. mlektury.pl